AFIRMACJE MOCY - Świadome uzdrawianie siebie i swojego życia. Programowanie umysłu. Spokój i pojednanie.

AFIRMACJE MOCY Afirmacje Mocy to świadome programowanie swojego umysłu w zgodzie z tym, do czego świadomie   zmi...

17 lipca 2018

ODPOWIEDZIALNE MYŚLENIE




Warto przeprogramować własne myślenie
i zmieniać swoje życie na lepsze.
Wówczas i świat wokoło zaczyna zmierzać,
o dziwo, w piękniejszym kierunku.
LK
Bywa, że radość. Bywa, że smutek. Każdy dzień ma swoją wyczuwalną energię. Czasem fruniemy lekko, jak na skrzydłach. Czasem czujemy, jak "coś" nas ściąga w dół. Można się temu poddać, zagłębić się w sobie i poczuć o co chodzi. Można to zignorować. Prędzej czy później ciało upomni się o uwagę. Jednak tak ważna jest obserwacja własnych myśli, świadomość przekonań jakie wpływają na nasze zachowania, reakcje i życie. Każdy z nas ma moc decydowania, jakie myśli i przekonania utrzymuje w głowie. I nie chodzi o to, aby zaprzeczać temu co się właśnie czuje czy podważać samego siebie. Wręcz odwrotnie. Dobrze być w łączności z ciałem i emocjami. Wyrażać je z pełną szczerością przed samym sobą. Uwalniać napięcia i blokady. I wracać do myśli, jakie krążą w umyśle. I pamiętać, że w każdej chwili mam moc do ich zmiany.




21.06.2018

JAKIEKOLWIEK MYŚLI KŁĘBIĄ SIĘ W TWOJEJ GŁOWIE, CIELE I UMYŚLE, ISTNIEJĄ TAM DZIĘKI TOBIE.


To Ty karmisz je, zasilasz swoją uwagą i energią życiową. Masz Moc, aby to zmienić. Tą Mocą jest Twoja WOLA – Twoja DECYZJA. WYBÓR, którego DOKONUJESZ.


To prawda, docierają do nas i wpływają na nas myśli i myślokształty wytworzone przez innych, mnóstwo tego w przestrzeni wokoło. Tak, należy być tego świadomym i odsiewać to, co nas zaśmieca.


Kiedy w swoim życiu pełnym bólu, lęków, strachu i cierpienia dochodzisz do punktu, w którym jasno i wyraźnie czujesz potrzebę i wyrażasz gotowość ZMIANY – to tym samym budzisz się z letargu NIE-MOCY. Kiedy mówisz – mam dość! Dosyć tego! Chcę i gotowy jestem odzyskać Swoje Życie, odzyskać swoją Moc, to rozpoczynasz Powrót do Siebie. Wówczas, być może, zaczynasz rozglądać się wokoło, szukając inspiracji. I trafiasz między innymi tutaj. I bierzesz ODPOWIEDZIALNOŚĆ za Siebie i Swoje Życie. Za swoją Moc.


Poszukiwania na drodze samopoznania i rozwoju wewnętrznego, sięganie po różne metody, badanie i sprawdzanie ich działania jest w porządku, jest przydatne i pomocne, by nabrać doświadczeń i sprawdzać siebie w różnych sytuacjach. To nauka również na własnych błędach, o ile raz popełniony błąd prowadzi do wyciągania wniosków i osiągania zrozumienia. Problem stanowi popełnianie ponownie tych samych błędów i niechęć do dostrzeżenia głębokiej Prawdy i faktycznej rzeczywistości.





DOSTRZEŻENIE W SOBIE TEGO, CO ZARZUCAMY INNYM


Ego i programy manipulujące istnieją i na nas wpływają – taka ich rola. Do nas należy nabranie umiejętności rozróżniania i osiąganie zrozumienia – co jest czym. I to nie zawsze jest kwestia intelektualnego, rozumowego , wyedukowanego zwłaszcza (czytaj: książkowego) rozumienia. Częściej rzecz polega na obserwacji i refleksji, dostrzeganiu niuansów, sposobów oddziaływania, przepływu energii, bo to co najistotniejsze, jest ledwo uchwytne, stąd tak trudno ubrać je w słowa. To subtelne sfery, gdzie liczy się wrażliwość, uważność, wyostrzona świadomość, jak również wyostrzony zmysł krytyczny (nie mylić z krytykanctwem) i ponad wszystko obserwacja i wyciąganie wniosków.


ZROZUMIENIE. To, co widzimy na zewnątrz jest grą, bardzo często grą pozorów. Prawdziwe procesy, zwłaszcza w znaczeniu INTENCJI, MOTYWACJI, CELÓW, MOTORU DZIAŁAŃ ukryte są „pod powierzchnią” na subtelnych poziomach rzeczywistości. Większość (chociaż to ulega przemianie) ludzi wciąż stosuje maski, za którymi ukrywają swoje prawdziwe oblicze i zamiary. Tak naprawdę, na co dzień, każdy z nas stosuje jakąś formę manipulacji. Uprzejmość i życzliwość (które są moimi wyznacznikami na co dzień, co do zasady) także mogą stanowić metodę do osiągania swoich ukrytych celów. Chociażby dokonania szybkiego zakupu bez stania w kolejce… takie jej niegroźne formy czynimy na okrągło. Myślę, iż rzecz w tym, by cokolwiek robimy, działo się BEZ SZKODY, BEZ WYRZĄDZANIA KRZYWDY INNYM,  w obiektywnym pojęciu.





SKOŃCZYĆ Z OBWINIANIEM, OKREŚLIĆ SWOJE WARTOŚCI, DOSTRZEGAĆ STARE WZORCE I ZMIENIAĆ JE NA NOWE.


Efektem ulegania własnym błędnym przekonaniom, opartym na manipulacji egotycznej osobowości,  jest życie w iluzji, którą uważa się za prawdę. Choć pozornie mówi się o świadomym działaniu i dążeniu do świadomych relacji z innymi, to wskazówką na pozostawanie pod wpływem sprytnych zasadzek ego jest powtarzające się przerzucanie odpowiedzialności za swój stan na innych – ludzi i zdarzenia zewnętrzne. Własne słabości projektuje się na otoczenie i w otoczeniu widzi się źródło cech, które sami przejawiamy. Ludzie, o których mówimy, że są „tacy a tacy” – nieświadomi, hałaśliwi, chaotyczni, kłótliwi, krytyczni, leniwi… oni tylko odbijają aspekty, z jakimi ty sam człowieku jeszcze się nie uporałeś. Ale spokojnie, jest na to sposób. Prosty.

Wystarczy uważna obserwacja i trafna konstatacja, a po tym – decyzja. Decyzja o zmianie. Wrócisz do siebie i weźmiesz odpowiedzialność za swoje myśli, przekonania i dążenia. Określisz swoją listę wartości – co chcesz zachować, co jest do wyrzucenia, co zmienić  i na co. Jasno i klarownie to określ. Zrób swoją listę. Pozostań przy tym totalnie szczerym z samym sobą, bo bez tego daleko nie zajedziesz. A następnie bądź każdego dnia uważny, czujny i koryguj swoje reakcje, swoje zachowania i obserwuj, jak dzieją się cuda – świat wokół ciebie zaczyna się zmieniać! Ale początek tej zmiany zawsze jest w Tobie – twoim nastawieniu do siebie, życia, świata i innych ludzi.

Miej na względzie, iż ta zmiana najczęściej jest procesem – bądź więc dla siebie wyrozumiały a jednocześnie konsekwentny w działaniu. Będziesz obserwować jak ujawniają się twoje zaprogramowane reakcje, w różnych sytuacjach, pomimo postanowienia „że tak już nie chcesz”. Ale spokojnie, obserwuj dalej. Mów sobie – następnym razem zareaguję świadomie. Te wzorce bywają bardzo głęboko zakorzenione i potrzebują czasu na wykorzenienie. Nowe zakotwiczają się stopniowo. Dlatego tak ważna jest wytrwałość i konsekwencja.





DYSCYPLINA MYŚLI I ZASADY KRĄŻENIA ENERGII – ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ


Myśl, odpowiednio nasączona energią intencji i emocji, nabiera realnych kształtów i faktycznego oddziaływania.  Co z niej powstanie, jak zostanie ukierunkowana i jaki może potencjalnie uzyskać efekt/skutek, zależy od Myślącego. Rzecz w tym, iż większość ludzi myśli bez-myślnie, bez świadomości działania energii, bez świadomości konsekwencji swoich myśli, którym pozwala się rozwijać w sposób niekontrolowany, nie zdając sobie sprawy, iż następstwa mogą być jak najbardziej realne.

Dyscyplina w obrębie myśli i odpowiedzialność każdego z nas za ich ukierunkowanie, jest podstawą świadomego życia. Nie powinniśmy poprzestawać na spiskowych teoriach o kontroli umysłów, wyczekując czasów, gdy maszyny będą wiedziały lepiej od nas, co myślimy i planujemy.  Te dywagacje związane z nowymi technologiami powinny skłaniać nas do uważności nad zawartością własnego umysłu już teraz. A nauka o zasadach krążenia energii, oddziaływania mechanizmów kontroli i manipulacji za pomocą emocji powinna czym prędzej znaleźć  się w spisie przedmiotów szkoły podstawowej. Czas ignorancji ludzkiej w tym zakresie dobiega końca. Pora użyć wiedzy dla Dobra Ludzi i Ziemi.

Photo Credit tytułowego zdjęcia Sfwallpaper.com 



16 lipca 2018

MOC I NIE-MOC – Wartość Bez-Silności





MOC BEZ MIŁOŚCI prowadzi do nadużyć.
MIŁOŚĆ BEZ MOCY prowadzi do słabości i przyzwolenia na wykorzystywanie.


15.07.2018
Niemoc, bezsilność. Być może właśnie doświadczasz tego stanu, być może czujesz jak sytuacja wymyka się spod Twojej kontroli a wszelkie dotychczasowe plany biorą w łeb. Miałeś plan, podążałeś w upragnionym kierunku, a tu efektów za bardzo nie widać. Tracisz cierpliwość? Czujesz nie-moc? Ludzie i sytuacje przestały spełniać Twoje oczekiwania?

Być może to czas, by od-puścić? Puścić wolno dotychczasowe starania, uwolnić siebie, innych, a nawet jakąś sytuację od presji oczekiwań. Może pora zweryfikować dążenia? Poszukać nowych sposobów? Stworzyć nową formułę na samego siebie… Albo po prostu od-czekać?

BEZSILNOŚĆ, NIEMOC TO PRZECIWNY BIEGUN DO SIŁY I MOCY. 
Dobrze jest go poznać, poczuć i pogodzić się z tym stanem, by wpuścić coś nowego, pozwolić by przeciąg przewietrzył przestrzeń, głowę i wizję przyszłości. Poczuj nie-moc, być następnie doznać przypływu mocy i zdecydować jak ją zagospodarujesz.

Jak użyjesz mocy, kiedy ponownie ciebie wypełni? Jak ją ukierunkujesz? Użyjesz jej wówczas świadomie czy bezrefleksyjnie? Popadniesz  w niekontrolowane emocje i  ciąć nimi będziesz jak ślepiec najlepszym mieczem? Czy zdolny będziesz wypośrodkować, zcentralizować samego siebie i integrując wszystkie swoje aspekty użyć MOCY w SŁUŻBIE konstruktywnego tworzenia dla NAJWYŻSZEGO DOBRA WSZYSTKICH w to włączonych?


 


MOCĄ TRZEBA UMIEĆ SIĘ POSŁUGIWAĆ I CZYNIĆ TO MĄDRZE. MĄDRZE OZNACZA ZARÓWNO ŚWIADOMIE, JAK I ODPOWIEDZIALNIE.

Odczucie nie-mocy, bezsilności będzie stanowić cenne i wartościowe doświadczenie, jeżeli dzięki niemu i poprzez to staniesz się w pełni świadom wartości działania w mocy i nauczysz się korzystać z niej odpowiedzialnie, bez czynienia komukolwiek krzywdy, szkody. Bez krzywdzenia innych.

Najwyższą Wartością na Nowe Czasy staje się Doskonałe Połączenie Miłości z Mocą w Prawdzie.




CZŁOWIEK DYSPONUJE OGROMNĄ MOCĄ, PONIEWAŻ JEST ISTOTĄ BOSKĄ – JAKKOLWIEK TO DLA CIEBIE BRZMI. TO W CZŁOWIEKU PŁONIE ISKRA BOSKIEGO ŻYCIA, KTÓRA ŁĄCZY NAS Z TYM, KTÓRY POPRZEZ NAS TUTAJ SIĘ PRZEJAWIA I DOŚWIADCZA ŻYCIA W PRZEJAWIONYM ŚWIECIE. TO POŁĄCZENIE ZAPEWNIA NAM STAŁE ZASILANIE ENERGIĄ ŹRÓDŁOWĄ. 




15 lipca 2018

KOSMICZNA RZECZYWISTOŚĆ - SAMOŚWIADOMOŚĆ






15.07.2018
Kosmiczna rzeczywistość wpływa na każdego, gdziekolwiek się znajdujesz. Za nami częściowe zaćmienie Słońca na nowiu Księżyca w Raku, w towarzystwie Wielkiego Trygonu Ziemi. Żeby nam się nie nudziło, wydarzeniom tym asystuje opozycja Plutona w Koziorożcu do Słońca w Raku. Sensytywne osoby odczuwały, być może wciąż odczuwają, emocjonalno - energetyczną intensywność tego czasu.


Świadome przeżywanie kolejnych etapów i ich oddziaływania na własne życie, wspiera zrozumienie tego co się wydarza oraz pogłębia kontakt z samym sobą. Działając świadomie sami wybieramy swój kierunek, decydujemy o systemie wartości w swoim życiu oraz do jakich wibracji chcemy się dostroić.



Świat pełen jest wszystkiego.

Łapię swoją falę i siebie dostrajam.

Staję się mostem pomiędzy tym, co tu i teraz we mnie, co zintegrowałam,

a wszystkim tym co mnie otacza.



Moja samoświadomość wspiera mój osobisty rozwój i wpływa na ewolucję świadomości wokół mnie. Świadomość tego wpływu zwiększa moją odpowiedzialność za własne myśli i działania.


Myśl jest najprawdziwszym tworzywem. Nasączona energią emocji i przekonań przeistacza się w silną energię wpływu, a nawet materialny twór.

Ludzie zawsze o tym wiedzieli, lecz ta wiedza została zablokowana i stan nieświadomości wprowadził ludzkość w stan zniewolenia.


Tylko otwarcie siebie na prawdziwą wiedzę, ukrytą głęboko w każdej ludzkiej Istocie przywróci wolność każdemu oraz całej społeczności.


Moc człowieka jest w nim i nie potrzebuje pośredników.

Tą mocą jest Jego Samoświadomość oraz świadomość potęgi myśli i decyzji, jakie sam podejmuje.


Tę moc stanowi wybór, gdyż nic nie może się wydarzyć bez Twojego przyzwolenia.

Tą mocą jest boskie światło w centrum każdego człowieka. 



Cokolwiek przydarza się aktualnie w Twoim życiu, jest efektem wcześniej podjętych decyzji i działań. Bądź świadom, iż twoje prawdziwe, głębokie intencje i wewnętrzne dążenia stanowią tę przyczynę i kierunek, w którym podążasz.


Teraz jest czas, kiedy możesz na nowo uformować samego siebie, swoje dążenia. Weryfikując dotychczasowe doświadczenia, możesz określić aktualne wartości i wytyczyć nowy kierunek.
Dobrze jest połączyć w sobie skrajności, odnaleźć swój środek, zrównoważenie, wewnętrzną Harmonię, gdyż działające energie mogą nami szarpać, ciągnąć w przeciwne strony, wprowadzając chaos. Wewnętrzna integracja i pewność co do słuszności dokonywanych wyborów pozwolą stać stabilnie w każdej sytuacji.

Powodzenia.


CZŁOWIEK DYSPONUJE OGROMNĄ MOCĄ, PONIEWAŻ JEST ISTOTĄ BOSKĄ – JAKKOLWIEK TO DLA CIEBIE BRZMI. TO W CZŁOWIEKU PŁONIE ISKRA BOSKIEGO ŻYCIA, KTÓRA ŁĄCZY NAS Z TYM, KTÓRY POPRZEZ NAS TUTAJ SIĘ PRZEJAWIA I DOŚWIADCZA ŻYCIA W PRZEJAWIONYM ŚWIECIE. TO POŁĄCZENIE ZAPEWNIA NAM STAŁE ZASILANIE ENERGIĄ ŹRÓDŁOWĄ.


 

Photo credit zdjęcia tytułowego sfwallpaper.com


1 lipca 2018

BĄDŹ SPOKOJNA, BĄDŹ SPOKOJNY - Słowa ode mnie do Ciebie i od Ciebie do mnie.







DZIĘKUJĘ WAM, ŻE RAZ NA JAKIŚ CZAS, KTOŚ Z WAS POZOSTAWI SŁOWO ALBO DWA, JAKO ŚLAD SWOJEJ TUTAJ BYTNOŚCI I ZE MNĄ ŁĄCZNOŚCI. Ta łączność to takie ciche porozumienie, nadawanie na wspólnej fali, podobne odczuwanie, myślenie, dążenia. Dzięki Waszym, tu i ówdzie na Pomarańczy pozostawionym słowom wiem, że ta przestrzeń potrzebna jest nie tylko mnie samej lecz także Tobie, Wam. I za to dziś pięknie dziękuję!


Dzisiaj chcę podzielić się z głębi siebie odczuciami, jakie czasem mnie nachodzą.
Otóż bywają takie dni, kiedy napływa na mnie pewnego rodzaju zwątpienie w sens spisywania, publikowania i udostępniania moich wynurzeń, osobistych przemyśleń, przeżyć i wglądów. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, kiedy obserwuję jak niemalże (a czasem dosłownie) tabuny ludzi rzucają się na treści chwytliwe, masowe, często głośne, zaczepne i agresywne. Często bywalcy grup tak zwanych świadomościowych łapią się na, i sami nakręcają, tytuły i przekazy pełne mentalnych, energetycznych haczyków. Jest tego naprawdę mnóstwo, zwłaszcza w Internecie.  Manipulacje w mediach bywają coraz bardziej natarczywe, czasem wyrafinowane, a kiedy indziej już tak banale, tak oczywiste, że aż przykro, że tyle ludzi wciąż się na to łapie. Może trudno mi te zjawiska odpowiednio nazwać, ale je obserwuję, jednocześnie dostrzegając jak niszowe było i jest moje osobiste pisanie. Nie podejmuję specjalnych starań, by pozyskać wielką grupę odbiorców, nie dążę do tego, by stać się popularną, ponieważ to nie jest moim celem. Robię to, co czuję. Robię swoje. Zdaję sobie sprawę, iż moje pisanie jest mocno „z głębi” i naprawdę o TO właśnie mi chodzi! W tych nielicznych dniach „zwątpienia”, gdy widzę jak ledwie garstka osób jest tym potencjalnie zainteresowana, a gros tzw. „świadomych” wciąż łapie się na stare sztuczki lub biegnie za sensacjami i tematami wyzwalającymi emocje buntu, walki czy nawet strachu, to bywa iż gubię tego pisania sens… ale chwilę później go odnajduję, dostrzegając iż właśnie dla tej „garstki” wspólnie rezonujących warto i nawet trzeba nadal tworzyć kolejne strony opowieści „z głębi”.

Tak stało się dziś, gdy zajrzałam na moje zapiski z początkowego okresu tworzenia Pomarańczy Zmian, kiedy określałam samą siebie w zakładce O MNIE. Te treści są wciąż aktualne i dobrze je sobie przypominać. Zarazem DOSTRZEGAM ponownie WASZE SŁOWA w komentarzach, które napełniają mnie radością i nową energią do tworzenia, określając ponownie SENS.

Dziękuję Tobie, Wam, za współtworzenie Pomarańczy Zmian

poprzez swoją tutaj Obecność.

Dziękuję, że chcecie docierać głębiej, w samego siebie,

w wypełniający i otaczający nas świat.

Dostrzegać w nim to co ciemne i wybijać w górę fontanną barw.

Rozświetlać mrok, zamiast go pogłębiać – w sobie i wokoło.

Rozświetlać nowe idee i przemieniać je w to, co realne – poprzez wartości w sobie i działania zewnętrzne.

Jeżeli tutaj zaglądasz i  czytasz moje słowa, to proszę wiedz, że dopiero dzięki Twojej uwadze moje pisanie nabiera głębszego sensu. To właśnie Twoje zainteresowanie napędza moje działanie, mobilizuje mnie aby usiąść, wziąć zeszyt  i długopis, a potem komputer i przelewać na ekran myśli, nadawać im formę i kształt.




Drogi Gościu,



Cieszę się, kiedy czujesz się tutaj jak u siebie.

Czuj się jak w domu.

Zapraszam do siebie!

I będzie cudownie, jeżeli któregoś dnia powstanie realna Pomarańcza Zmian,

gdzie usiądziemy przy prawdziwym stole, nalejemy aromatycznej herbaty i patrząc sobie w oczy będziemy opowiadać historie, którymi życie nas obdarzy.



Serdeczne „Bądź spokojna, Bądź spokojny”.


Luiza Kattia




27 czerwca 2018

WEWNĘTRZNE ZESTROJENIE I WARTOŚCI NOWEJ ERY – PRAWDA, MIŁOŚĆ I MOC.











Wewnętrzne zestrojenie i wartości Nowej Ery – PRAWDA, MIŁOŚĆ I MOC.

Wielu z nas odczuwa energetyczną intensywność zdarzeń, nie zawsze widzianych gołym okiem. Często zadajemy pytanie – jak sobie z tym radzić? Jak odnaleźć się w zmieniającym się świecie? Jak radzić sobie z agresywnymi impulsami z otoczenia? Podstawą wydaje się być dobre osadzenie w sobie, wewnętrzne ugruntowanie, zestrojenie i zharmonizowanie. Umiejętność zachowania dystansu do wydarzeń, zwłaszcza tych, na które nie mam wpływu. Panowanie nad emocjami. Weryfikowanie informacji oraz ich coraz sprawniejsze selekcjonowanie. Nade wszystko – Spokój. Jednak Najwyższą Wartością na Nowe Czasy staje się Doskonałe Połączenie Miłości z Mocą w Prawdzie.
Prawda i autentyczność, rozwijanie indywidualnego potencjału i czerpanie energii, mocy, spełnienia z własnego wnętrza – swojego centrum, a równocześnie rozwijanie umiejętności WSPÓŁPRACY I WSPÓŁ-DZIAŁANIA ORAZ WSPÓŁ-DZIELENIA (zamiast przestarzałego rywalizowania i konkurowania), jak również dbanie o Dobro Wspólne, to walory Nowej Ery. W tym wszystkim każdy z nas ma mieć jasno określone wartości jakie go prowadzą, pewność własnych dążeń i jasno wytyczony kierunek. Myślę, że następować będzie coraz większa transparentność.




Ponad dwa lata wstecz rozmawiałam sobie z Przyjacielem o zachodzących  procesach. Zapowiadało się, że będzie coraz trudniej. I momentami było. Jednak dziś wiem, że choć trudności nadal uniknąć trudno, to niezmienną Prawdą jest, iż sęk w tym JAK potrafimy na nie REAGOWAĆ.

9 stycznia  2016
Popatrz na te rysunki, powstawały w 2008 roku, już wówczas odbierałam te energie, a to dzieje się TERAZ.
Mówisz o popsutych narzędziach, o chorych duszach.
Podczas swojej Podróży przez ostatnie lata uzdrawiałam swoją duszę. Przekonałam się, że toczona jest walka o dusze i cena jest bardzo wysoka. Jakiś czas temu napisałam w swoim dzienniku:

Dziś mogę stwierdzić to z pełnym przekonaniem:
Moja Dusza była zniewolona.
Dziś moja Dusza jest wolna.

I to jest wielkie dokonanie. I to jest wspaniałe.
Podobnie jak fakt, że po przejściu długiej drogi przez wiele trudności, jestem w punkcie, w którym spełniają się moje najwyższe dążenia i potrzeby  -  odnalazłam samą siebie i WAS.
Jest to tak niesamowite i niewiarygodne, ponieważ bywały chwile, gdy wątpiłam, iż to się uda i spełni. Marzyłam o tym, widząc to jako cel odległy i mglisty. A dziś siedzę w ciepłym kąciku i słucham, jak TY mówisz o swoich duchowych Przyjaciołach i wymieniasz moje imię, pokazując rysunki, które wyszły spod mojej ręki.
I czuję się jak aktor, odgrywający swoją rolę w filmie, który właśnie oglądam, siedząc w kinie... I chcę ten moment przeżywać świadomie, celebrować. Ponieważ jest tego wart.
Kiedy dnia pewnego w TVN podawano najświeższe wiadomości i usłyszałam że...
nie żyje prezydent Kaczyński i jego żona Maria, oboje zginęli w katastrofie lotniczej....
to doznałam szoku, niedowierzania, to musi być jakiś żart... czy to prima aprilis?
A jednocześnie w ułamku sekundy miałam przebłysk, że JUŻ TO WIDZIAŁAM! TO JUŻ BYŁO! To takie oczywiste i inaczej nie mogło być.
Mówisz, że będzie jeszcze trudniej, a ja dziś tak mocno poczułam, że to co najtrudniejsze już za mną. Największą trudnością było dotarcie do TEGO właśnie momentu. Dalej będzie dużo pracy, ale to będzie poznawanie Nowego i odnajdywanie się w tym całkiem nowym, nieznanym, jednak to już będzie radosne. Nie widzę przed sobą gęstego lasu, ale wiem, że w lesie mogę wylądować jeśli stracę wiarę w siebie... Teraz bardzo ważne jest to wewnętrzne zestrojenie, trzon, pewność dokonanych wyborów i wartości, stawianie pewnych kroków, a także doskonałe wręcz połączenie MIŁOŚCI z MOCĄ w PRAWDZIE.

Mówisz, że każdy dostanie nowy samochód... porozmawiajmy o moich snach z samochodami!
Ten ostatni, kiedy wylądowałam autem pod lasem... myślę, że to jest ten nowy samochód, który prowadzę w nowych okolicznościach, na nowych zasadach. Wyszłam z wprawy, bo przez kilka lat nie prowadziłam, więc czuję się niepewnie, a wokół nowe ulice, miasto rozbudowało się, wiadukty, objazdy, nowe obwodnice... szukam więc pomocy matki-świadomości. Przestroga - jeśli będę w niepewności i obawie, że pobłądzę, to wyląduję w lesie, a mam być pewna siebie, jechać wiedząc, że synchroniczność zdarzeń mnie poprowadzi, a wszystko co potrzebuję wiedzieć jest mi w porę objawione. Wszystkie potrzebne informacje są we mnie.


WIEM, ŻE WIEM.
  





Wasze ulubione