ŚWIATŁO PŁYNIE – SPOTKANIA W ŚWIETLE. Dzienniki 2013 - 2016

Wspominam Jana i Bożenkę. Dzienniki 2013 - 2016 Zanim dane mi było pojechać na południe Polski i poznać osobiście Jana Gab...

25 lutego 2018

Zajmuję się własnym ogrodem.





Deepak Chopra mówi, że istnieje "albo przyjemność, albo cierpienie", a Michał Anioł stwierdził: "udręka to ekstaza". W świetle powyższego... Wybieram w moim życiu przyjemność i uwalniam siebie od programów cierpienia. Akceptuję wybory innych Istot, dążących do ekstazy poprzez udrękę. Był czas, kiedy sama siebie udręczałam. Aż zrozumiałam, że już tego nie chcę.
Tobie też nie mówię, co masz czynić. Czasem jedynie dzielę się tym, co we mnie i ... zajmuję się własnym ogrodem.




19 lutego 2018

AFIRMACJE MOCY - Świadome uzdrawianie siebie i swojego życia. Programowanie umysłu. Spokój i pojednanie.







AFIRMACJE MOCY



Afirmacje Mocy to świadome programowanie swojego umysłu w zgodzie z tym, do czego świadomie  zmierzam i czego świadomie chcę doświadczać w swoim życiu. To moje świadome wybory w kształtowaniu siebie i swojego życia, a zarazem otoczenia. Przekonania i wierzenia mają ogromną moc. Podświadomość człowieka została nasączona wieloma zewnętrznymi programami, które nawet wbrew naszej woli potrafią manipulować naszymi decyzjami, wyborami i życiem. Jednakże mamy moc, aby to zmienić. Tą mocą jest świadome postrzeganie siebie, tego co dzieje się w naszych głowach, jakie myśli pojawią się i do jakich decyzji nas popychają. To świadoma obserwacja i rozróżnianie CO JEST CZYM – które z pojawiających się myśli są moje własne, a które wchłonęłam z zewnątrz. To także jasne, świadome określenie samemu sobie, jakimi wartościami postanawiam kierować się w swoim życiu, co dla mnie jest ważne, jakim chcę być człowiekiem, dokąd podążam, co chcę osiągnąć, jakie myśli świadomie decyduję się tworzyć w swoim umyśle, za co biorę odpowiedzialność. Kiedy to wszystko jest już określone, pozostaje wytrwale i z uważnością obserwować siebie – swoje myśli, zachowania, reakcje, a także to, co wydarza się w otoczeniu oraz podejmować decyzję - czego już nie chcę i postanawiam to zmienić, na co godzę się, a na co zgody  nie wyrażam. Zauważać, które zachowania i reakcje biorą się z podświadomych programów i odwzorowywania tego, co widzimy w świecie zewnętrznym. Świadomie wprowadzać pożądane przez siebie myśli i wzorce, w miejsce tych przestarzałych, toksycznych, degradujących nas i nasze życie. Budować w sobie obrazy, myśli, przekonania, wzorce dla własnego nowego życia, pełnego tego, co jest budujące, wspierające, twórcze, owocne, korzystne dla rozwoju własnego, jak i dla całości – ludzkości, środowiska, przyrody, życia. W miejsce rywalizacji – wprowadzać współpracę, w miejsce zagarniania – współdzielenie, w miejsce złości, gniewu i nienawiści – akceptację, zrozumienie i tolerancję, w miejsce poniżania – szacunek, w miejsce walki i zmagań – spokój i pojednanie.



Swoimi działaniami wspieram to, co jest zgodne z moimi wartościami. Każdy odpowiada za siebie i swoje wybory. Nie mogę innym narzucać swojego zdania i swojej drogi. Nowy świat tworzę poprzez moje własne wybory i decyzje, moje własne działania, pozwalając innym, aby żyli po swojemu. Zamiast angażować się w spory i walkę z tymi, którzy myślą i czynią inaczej niż ja, zostawiam ich w spokoju i buduję taki świat, w jakim ja chcę żyć – buduję go właśnie poprzez to,  w jaki sposób ja myślę, jakie wartości wyznaję i jakimi kieruję się przy dokonywaniu codziennych wyborów. Czynię w tym kierunku tyle, ile aktualnie mogę. Nie stawiam siebie pod pręgierzem doskonałości. Biorę pod uwagę własne możliwości i aktualne uwarunkowania. Jednak kierunek mam jasno określony. Każdego dnia wyważam – ile mogę uczynić, jakie decyzje podjąć właśnie dziś, właśnie w tych bieżących okolicznościach. Nie dążę do tego, aby stać się ideałem czy świętą. Dążę do równowagi żyjąc zwyczajne, ludzkie życie. Robię tyle, ile mogę w tym momencie. Dążę do bycia w pełni świadomą tego, co dzieje się w mojej głowie i tego, jakich dokonuję wyborów. To ja określam reguły mojego życia. Afirmacje Mocy pomagają mi przeprogramowywać swoją podświadomość, upewnić się w swoich wartościach, wprowadzić w siebie spokój, równowagę i wypełnić siebie mocą.









CISZA. Wejście w wewnętrzną ciszę i odnalezienie w niej ukojenia przywraca równowagę i pomaga dostrzec najlepsze rozwiązania.



JESTEM OSADZONA W SWOIM WNĘTRZU.



Mam wyostrzony umysł i świadomość.

Mam wyostrzony zmysł krytyczny.

Kieruję się dobrze zestrojoną intuicją.

Jestem zintegrowana wewnętrznie i dbam o swoją przestrzeń.



ŁĄCZĘ I JEDNOCZĘ W SOBIE MIŁOŚĆ I MOC.



Odnajduję Harmonię we wszyskim, co czynię.

Jestem Harmonią.



Napełniam się ufnością. Ufam. Jestem zaopiekowana. WIEM TO.

Wszystkie potrzeby są zabezpieczone.

Wszystkiego wystarcza dla Wszystkich.

Synchroniczność Wszechświata dba o przepływ.



Od przekonań zależy wszystko.

Pewność we mnie, to moja siła i moc.



Mądrość jest we mnie.

Wszystko, czego potrzebuję jest już we mnie.

Wszystkie wyższe światy, wyższe wymiary i częstotliwości są we mnie, wewnątrz mnie.



Zwracam się do wewnątrz, do wewnętrznego autorytetu.

Jestem Boską Istotą, Boskim Istnieniem.

Jest we mnie odwaga. Prowadzi mnie siła Ducha.



Kocham i służę całej ludzkości poprzez podążanie obraną Drogą.



Jestem jak dynamomaszyna,

Wytwarzająca nieustającą radość.



Znajduję to co Boskie i dobre w każdej twarzy.








Jestem oryginalna. Jestem pomysłowa. Jestem odważna.

Ciągle na nowo napełniam siebie Odwagą i Radością.

Nie zginam się. Jestem mocna. Stoję prosto.

Nie szukam wsparcia u innych.

Myślę samodzielnie. JESTEM SOBĄ.



Miłość BOGA czyni Mnie wolną.

Światło Bożej Miłości i Światło Bożej Prawdy przepływa przeze mnie, rozświetla całą moją Istotę, na każdym poziomie, na każdym piętrze, w każdym aspekcie, w każdym przejawie, w każdym drgnieniu, w każdym tchnieniu, na każdej częstotliwości, rozświetla każdą cząsteczkę mojego ciała fizycznego, moich ciał energetycznych, mojego Ducha, wprowadza strukturę wzorcową, niosącą zdrowie i witalność, światło i miłość, siłę i Moc.  I tak JEST.



Pamiętam o tym, że to ja nadaję interpretację i znaczenie zdarzeniom.

Pamiętam, że na różne sposoby mogę reagować na to, co mi się przydarza.



Przyglądam się zdarzeniom z dystansu.

Obserwuję. Wyciągam wnioski.

Pracuję z emocjami. Przerabiam je, jeśli tego potrzebuję. I uwalniam. Wychodzę poza emocje.



ODE MNIE ZALEŻY, JAK ZABARWIĘ TO, CO WIDZĘ I CZEGO DOŚWIADCZAM.



Biorę odpowiedzialność za swoje życie, swoją postawę, swoje reakcje i swoje interpretacje.

I tylko za swoje.

Każdy odpowiada za siebie.

A świętą  nie jestem. Żyję i w każdej chwili podejmuję decyzje od nowa. Robię to, co uważam za słuszne teraz.



KOCHAM I JESTEM KOCHANA.


Jestem spokojna. Jestem bezpieczna. Jestem szczęśliwa.

Cieszę się TYM, CO JEST.

Doświadczam szczęścia. Doświadczam radości. Doświadczam zadowolenia, spełnienia, przyjaźni i miłości, bo jestem tego warta! Bo TAK WYBIERAM.



Obfitość i dostatek są moim naturalnym stanem.







Uwalniam wszelkie przestarzałe i szkodliwe moje własne przekonania na swój temat. Wypuszczam i pozwalam im odejść!

Wszystkie moje myśli, świadome i podświadome, a podważające moją wartość - do czego się nadaję lub nie nadaję, co potrafię a czego nie, co mogę a czego nie, co mi się uda a co nie uda – wypuszczam, uwalniam, usuwam! To już nieaktualne!



Jestem tu i teraz, otwarta na Nowe Życie. Teraz stawiam pierwsze kroki na swojej Nowej Drodze.



Teraz wszystko jest możliwe.



Oddycham głęboko, otwieram się i zapraszam do siebie cały swój potencjał, kreatywność i inspirację – zapraszam. Twórzmy razem! Twórzmy piękno, radość, dobro, życie, szczęście, zadowolenie, dobrostan, przyjaźń, miłość.

Niech inspiracja do mnie przychodzi… niech wypełnia mnie w harmonii z moją Istotą, z moim potencjałem, z moim Duchem!



Niech MIŁOŚĆ i DOBRO wypełniają mnie i moje   życie, moje Istnienie.



JA DOPIERO ZACZYNAM ŻYĆ!

Dopiero teraz zaczynam odczuwać Wolność, prawdziwą SIŁĘ i MOC, Moc Kobiecą, jasność umysłu, odwagę wolną od lęków przed życiem i tym „co będzie”.



Mam wrażenie, że uwolniłam się od wielu toksycznych programów, które mnie zniewalały, wikłały w lęki i uzależnienia (np. od mężczyzn, od seksu, od pewności w postaci zabezpieczenia przyszłości „na papierze”, od tego jak na mnie zareaguje matka i ojciec oraz różni „inni”, uzależnienia od opinii i akceptacji innych ludzi).



THIS IS THE NEXT LEVEL!










Jestem Harmonią.

Napełniajcie się wiarą - od wiary zależy wszystko.

Kochajcie i służcie całej ludzkości.

Pomagajcie każdemu.

Bądźcie uprzejmi.

Bądźcie jak dynamomaszyna,

Wytwarzająca nieustającą radość.

Znajdujcie to co Boskie i dobre w każdej twarzy.

Nie ma świętego bez przeszłości,

Nie ma grzesznika bez przyszłości.

Chwalcie każdego.

Jeżeli nie możecie kogoś pochwalić,

To niech On odejdzie z Waszego życia.

Bądźcie oryginalni. Bądźcie pomysłowi. Bądźcie odważni.

Ciągle na nowo napełniajcie się odwagą.

Nie zginajcie się. Bądźcie mocni. Stójcie prosto.

Nie szukajcie wsparcia u innych.

Myślcie samodzielnie. Bądźcie sobą.

Niech Miłość BOGA uczyni Was wolnymi.

Niech Wasze życie stanie się życiem róży,

W ciszy przemawia językiem aromatu.

 (Tekst zaczerpnięty z Przekazów od Jana Gabriela)






 




Wasze ulubione