DO PIERWSZEGO NAUCZYCIELA




Chciałabym pójść z Tobą na długi spacer,
potrzymać Cię za rękę,
poczuć jak przytulasz mnie serdecznie
i przyjmujesz mnie taką,
jaką jestem.
Cieszyć się wspólnie chwilą
i patrzeć na siebie,
zostawiając całą przeszłość za sobą,
tam gdzie jej miejsce.
Rozmawiać o prostych sprawach,
podziwiać barwy liści
na jesiennych drzewach.
Nadawać nazwy polnym kwiatom.
Tak całkiem zwyczajnie.
Szczerze.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Inspiracje: MOŻESZ UZDROWIĆ SWOJE ŻYCIE - Louise L. Hay

CZY ŻYCIE BEZ PIENIĘDZY OZNACZA UBOGIE ŻYCIE?

ROZMOWY DO GŁĘBI - O wszystkim i o niczym czyli WYŁOŃ SIĘ!

O Miłości i Cierpieniu czyli - O CO CHODZIŁO JEZUSOWI?

Z ARCHIWUM: O rodzicach i dzieciach. O relacjach w rodzinie.

Porządki Miłości

MÓZG SIĘ LASUJE - DZIENNIK STYCZEŃ 2017