DZIENNIKI - NATURA BOGA. DAR DOŚWIADCZANIA. CZAS RADYKALNYCH ZMIAN.





Dzienniki, to rozmowy z samą sobą, zapis wielu refleksji i przemyśleń, a także przeżyć, olśnień i wglądów.
Moje rozumienie rzeczy, w tu i teraz.


30 sierpnia 2014

PORANNE PRZEMYŚLENIA O NATURZE BOGA
Bóg osobowy istnieje.
Wiem to, ponieważ rozmawiam z Nim. Jest we mnie. Jest mną. Ja Nim jestem. On jest Sobą. Jest Tobą i jest Mną. Jest Wszystkim, co Istnieje, co Jest Przejawione. Jest konstruktem zamysłu i zamysłem się staje, po czym go realizuje.

Skoro moja i Twoja Świadomość może przejawiać się w osobowej formie, to jak myślisz, osobowa forma Boga może czy nie może istnieć?
Czy tak wielka i potężna Świadomość może przyjąć osobową formę?

Skoro każdy z nas jest świadomością, która przejawia się w ludzkiej formie, to ta największa świadomość, zawierająca w sobie wszystkie świadomości, również może - jeśli zechce - przyjąć formę osobową.
Może także przejawić się w ludzkim wymiarze, w ludzkiej formie i żyć jako człowiek.

Ten holograficzny świat jest przez kogoś budowany.
Ktoś go projektuje, planuje i realizuje. Ktoś stawia kolejne elementy na właściwym miejscu. To nie robi się samo z siebie. Jeżeli wszystko (Wszechświat i to, co poza nim - Bóg i Wieczność) jest Umysłem, to ten UMYSŁ może przejawiać się w tryliardach mniejszych umysłów i każdemu z nich nadać charakter i funkcję. I każdy z nich może tworzyć, kreować. To wydaje się tak oczywiste.


DOŚWIADCZANIE
Sam fakt otrzymania Daru Doświadczenia tego Przeżycia jest Wielkim Darem.

Fakt otrzymania doświadczenia Daru Życia jest Wielkim Darem. Niezależnie od tego, jak krótko to życie trwa, jak jest radosne bądź smutne, lekkie bądź ciężkie, niezależnie od tego jak bardzo wypełnione jest poczuciem cierpienia lub szczęścia - sam fakt, iż świadomość może przejawić się w sferze bytu materialnego i doświadczać życia ludzkiego jest WIELKIM DAREM ORAZ NIEPOWTARZALNĄ MOŻLIWOŚCIĄ WZRASTANIA. Choćby to była krótka chwila. Być może nawet nie wiesz, jak szczęśliwa jest Dusza, mogąc jej doświadczyć.
Jestem wdzięczna za życie i możliwość doświadczania go tu, w materii.
Tylko w materialnej, przejawionej rzeczywistości możemy doświadczać zmysłów - czuć dotyk, czuć smak i zapach, wzruszać się i ronić łzy, być w emocjach. Może warto zastanowić się nad tym głębiej, by świadomie doceniać i przeżywać każdą chwilę. Chyba dlatego tak uwielbiam kreować potrawy oraz przytulać ludzi.


CZAS RADYKALNYCH ZMIAN
Od Ciebie zależy, jakimi wytycznymi posługujesz się obecnie w życiu i jakie wytyczą Twoje życie jutro.
Ty sam, jako dorosły już człowiek, decydujesz o wyborze swoich życiowych wartości. o tym co dla Ciebie jest ważne i najważniejsze w obecnym Twoim życiu.
Ty sam decydujesz, jak je realizujesz.
Ty sam decydujesz, z jaką konsekwencją i elastycznością wprowadzasz je na co dzień, poprzez konkretne praktyczne działania i dokonywane przez Ciebie wybory.

Być może do tej pory kierowałeś się zasadami, na które mocno wpłynęli inni ludzie oraz wydarzenia, kształtujące tę fazę Twojego życia, w której następował Twój zarówno fizyczny, jak i emocjonalny rozwój.
Być może dotychczasowe wytyczne są już nieaktualne i sprawiają, że żyjesz w sprzeczności z samym sobą, a wewnętrzny konflikt rozrywa Cię od środka.

Może zatem nadszedł czas, abyś przewartościował swoje życie?

Może napięcie jest na granicy Twojej wytrzymałości i popycha Cię ku radykalnym zmianom?
Może to ten moment, aby zrozumieć, że przeszłości już nie ma, a to co minęło należy wreszcie puścić wolno i uwolnić siebie samego?
Może pora wybaczyć ludziom, jacy pojawiali się w Twoim życiu i z wdzięcznością przyjąć wszystko, co było oraz pożegnać to, co już Ci nie służy?
Ale przede wszystkim wybaczyć trzeba sobie samemu. Nikt nie udzieli Ci rozgrzeszenia, poza Tobą, ponieważ grzech może istnieć tylko i wyłącznie, kiedy Ty w niego wierzysz.

Dostrzeż więc, że nikt inny tylko TY SAM DECYDUJESZ,
jak chcesz żyć,
co myślisz,
w co wierzysz,
dokąd zmierzasz
i co chcesz osiągnąć.

Zdecyduj, że MYŚLI W TWOJEJ GŁOWIE, TO WYŁĄCZNIE TWOJE MYŚLI,
dokładnie te, które sam wybierasz.

Pozwól również innym ludziom, by sami wybierali ich myśli i sami decydowali o tym, którędy chcą iść i co dla nich jest dobre.

Pamiętaj - to, co inni myślą o Tobie, to nie Twoja sprawa, tylko ich. Nigdy nie zadowolisz wszystkich, ponieważ każdy jest inny. Zdecyduj więc dbać o siebie.
Kiedy naprawdę pokochasz siebie, nie będziesz również krzywdził innych, ponieważ prawdziwe kochanie siebie dalekie jest od powszechnie rozumianego egoizmu.

Zawsze możesz wytyczyć nowy kierunek.
Daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz. Dokonuj zmian i postępów we własnym tempie. Uważaj jednak, byś nie popadł w zbytnie rozleniwienie i nie przeoczył wznoszącej fali. Najważniejsze, by pogłębiać kontakt z samym sobą i wzmacniać intuicję. Oraz ufać. Ufać, że jesteś zaopiekowany, czuć jak Życie/Wszechświat/Bóg dba o Ciebie i Twoje potrzeby. Przestać się zamartwiać. Spodziewaj się tylko tego, co dla Ciebie dobre. Dla Ciebie i Twego rozwoju. Odczuwaj wdzięczność za wszystko co przychodzi. Nawet kiedy odnosisz wrażenie, że dzieje się źle, Twoje zamierzenia nie są realizowane, a Tobie jest ciężko i nie dajesz już rady - wiedz, że kiedy ufasz i poddajesz się prowadzeniu, to tylko najlepsze opcje z możliwych i dostępnych w tym momencie są realizowane.
Możesz być pewien, że tuż obok leżą znacznie gorsze rozwiązania i możliwości. Gdybyś tylko mógł je zobaczyć, natychmiast wróciłbyś do swojej obecnej rzeczywistości, dziękując za nią bardzo. Co poświadczam własnym doświadczeniem.

Niech to Cię jednak nie zniechęca, bądź wytrwały w podążaniu własną drogą. Stale zachowuj uważność, obserwuj i ucz się. I ciesz się urokami życia w teraz.
Najtrwalsze zmiany wynikają z procesu - stopniowego stawiania kolejnych kroków.
Czasem trzeba zrobić dwa kroki do tyłu, aby dostrzec to, co ważne.
Czasem - jak kiedyś powiedział do mnie mój Nauczyciel - warto zrobić dwa kroki wstecz, by odnaleźć siebie.
Wiele razy krok, to potknięcie lub upadek. Zdarzają się bolesne stłuczenia i siniaki.
To też minie.
Kocham Cię. Dasz radę.




Zdjęcie zaczerpnęłam z profilu Nassima Haramein.



Komentarze