środa, 22 października 2014

DZIENNIKI SIERPNIOWE - NATURA RZECZYWISTOŚCI


Anna Ewa Miarczyńska - Światy Równoległe. Drogi Równoległe.




Dzienniki, to rozmowy z samą sobą, zapis wielu refleksji i przemyśleń, a także przeżyć, olśnień i wglądów.
Moje rozumienie rzeczy, w tu i teraz.



31 sierpnia 2014
Wciąż zastanawiam się, czym jest Natura Rzeczywistości. Czym jest RZECZYWISTOŚĆ? Jaka jest jej NATURA?
Zdaję już sobie sprawę z tego, że na drodze ku zgłębieniu natury wszechświata i ludzkiego życia czyha mnóstwo pułapek. Wokół wciąż panuje chaos informacyjny. Poszukujący PRAWDY stykają się z przeróżnymi naukami i przekazami - od religii, od nauczycieli duchowych, ze starych mądrych i "mądrych" ksiąg, od duchowych opiekunów i istot z innych wymiarów, a także ze świata nauki, w którym można znaleźć bardziej światłe umysły (Dan Winter, Nassim Haramein, Bruce Lipton).

Jak odróżnić kłamstwo, fałsz, manipulację?
Jak oddzielić ziarno od plew?
Jak nie dać się wprowadzić w ciemną, ślepą uliczkę, pomimo otaczania się światłem?
Tak jak Ty, ja również poszukuję. Badam, doświadczam. Wynajduję i przyciągam do siebie Nauczycieli, których potrzebuję. Słucham, czytam, obserwuję - przede wszystkim jednak siebie samą i staram się wyciągać właściwe wnioski. Wciąż mam pytania. Odpowiadam sobie na nie, jednak pułapek i dróg kończących się ścianą jest w tym labiryncie mnóstwo. Tak, jak iluzji. Karmimy nimi swoje umysły. Jesteśmy - my, ludzie - karmieni kłamstwem i iluzją przez tych, których nie widzimy i najczęściej nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia. A oni rządzą światem, w którym przyszło nam żyć. Robią papkę z ludzkich mózgów. Ukrywają prawdę o naszym, człowieczym pochodzeniu i o roli, jaką odgrywamy tu, na Ziemi oraz we Wszechświecie. Okłamujemy także samych siebie, nie chcąc widzieć rzeczywistości taką, jaką jest. Sami tworzymy mnóstwo projekcji. Manipulujemy innymi ludźmi dla własnych celów. Pozostajemy ślepi, nie dostrzegając, że RZECZYWISTOŚĆ JEST WIELOWYMIAROWA i rozgrywa się na wielu płaszczyznach, a my sami jesteśmy Istotami Duchowymi, Świadomościami.

We własnym umyśle tworzę swój indywidualny świat. Równocześnie żyję we wspólnym świecie, tworzonym z drugą osobą, z którą wchodzę w relację.
Współtworzę także rzeczywistość rodziny, rzeczywistość społeczności, rzeczywistość kraju, rzeczywistość planety oraz rzeczywistość kosmiczną. A w tym wszystkim mam zachować siebie i rozwijać swoją indywidualność.
Żyję równolegle w wielu wymiarach rzeczywistości. Fizycznym, mentalnym, duchowym. Mam ciało, umysł, duszę, a jestem ŚWIADOMOŚCIĄ.
Jako świadomość mogę podróżować i przebywać w wielu odległych światach jednocześnie. Mogę żyć w wielu ciałach, w tym samym momencie.

To ma przeogromne znaczenie, kiedy usiłujemy uzdrawiać/leczyć swoje ludzkie ciało, a zapominamy, że ciało to tylko część człowieka i aby dokonać uzdrowienia, trzeba myśleć i działać HOLISTYCZNIE. Uzdrawianie będzie zdecydowanie bardziej efektywne, gdy będziemy pamiętać kim naprawdę jesteśmy i po co znaleźliśmy się tutaj.

Natura Rzeczywistości jest wielowarstwowa. Jestem tutaj, a równocześnie siedzę sobie bezpiecznie w przezroczystej bańce, zawieszonej w przestrzeni i obserwuję te wydarzenia, w których biorę udział. Jestem uczestnikiem i obserwatorem. Doświadczając w przejawionym świecie i osiągając wewnętrzne zrozumienie, dokonuję realnych zmian. Jako obserwator z zewnątrz zachowuję dystans do wydarzeń, zwłaszcza tych, na które nie mam wpływu. Wiem, że wewnętrzny spokój jest moją siłą i podstawą, by przetrwać w tym dynamicznie zmieniającym się świecie. A Prawdy nie muszę daleko szukać. Jest we mnie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz