piątek, 31 października 2014

SMAKOWITY KOKTAJL Z GOJI i kilka słów o SUPERFOODS





Ależ pyszności dziś sobie zafundowałam. Pierwszy raz, przyznaję, zagościły w mojej kuchni jagody goji. No bo nie ma to jak świeże jagodowe i nie jagodowe owoce prosto od rodzimych ogrodników. Jednakże nastał czas pięknej jesieni i owoce suszone – zarówno te rodzime, ale pewnie częściej te sprowadzane – będą stałym elementem jadłospisu, niczego nie ujmując świeżym polskim jabłkom, a póki co także gruszkom.
Tak czy inaczej bardzo chętnie sięgam po suszone figi, daktyle, morwy, maliny. Czy chińskie goji pozostaną ze mną na dłużej? Jeszcze nie wiem, ale z pewnością tu wrócą. I mam nadzieję, że w towarzystwie nasion chia! Ponieważ zarówno goji, jak chia to wspaniałe Superfoods, bardzo teraz popularne, ale również bardzo smaczne i pełne super wartości.

Goji mają piękny czerwony kolor, w smaku są bardziej słodkie niż kwaskowe. Mają w sobie dużo witaminy C oraz beta-karotenu. Nasz rokitnik ma ich znacznie więcej, ale jakoś do shake’ów mi nie pasuje. Natomiast sok z rokitnika zamierzam zacząć popijać, ponieważ wzmocni organizm i jego odporność, co w sezonie jesienno-zimowym bardzo się przyda i zdecydowanie jest lepszym pomysłem, aniżeli szczepionki przeciw grypie.

Wracając do koktajlu.
Jak to jest w moim zwyczaju, całkiem spontanicznie chwyciłam składniki, na bieżąco weryfikując czy do siebie pasują. Dzisiejszy koktajl jest w pełni organiczny (prawie wszystkie składniki są BIO) , a po części egzotyczny.

SKŁADNIKI:
- Banany dojrzałe – u mnie 2 sztuki; o bananach piszę poniżej;
- Pół cytryny – wyciśnięty sok, miąższ, troszkę skórki (ale tylko cytryn BIO); o cytrynach piszę poniżej;
- Garstka polskich orzechów włoskich – kilka razy sparzonych i wypłukanych; stanowią doskonałą pożywkę dla mózgu, wspierają funkcjonowanie układu krwionośnego, zawierają witaminy z grupy B, wit. PP, selen, białko, błonnik, korzystne kwasy tłuszczowe;
- Garstka owoców goji – dwa razy przelanych gorącą wodą; o goji przeczytasz poniżej;
- Olej kokosowy dziewiczy – łyżeczka; kokos to wspaniałe Superfood i naturalny antybiotyk; więcej o tym poniżej;
- Szczypta kryształków różowej soli himalajskiej, zawierającej ponad 80 składników mineralnych i pierwiastków śladowych;
- Łyżeczka ksylitolu – naturalnego cukru brzozowego , o działaniu przeciwgrzybiczym i  niskim indeksie glikemicznym.
- Trochę cynamonu
- Napój ryżowy waniliowy – dodaje zarówno słodyczy, jak aromatu; zdrowa i smaczna alternatywa dla mleka zwierzęcego.




Składniki zmiksowałam w blenderze.
Gotowy koktajl wzbogaciłam chrupiącymi płatkami organicznego kokosa, które po prostu uwielbiam. No i mamy kielich pełen dobroci z różnych stron świata!

Wiesz, powiem Tobie, że całym sercem popieram dobre jakościowo polskie produkty. Równocześnie z przyjemnością testuję ciekawostki ze świata i chętnie korzystam z tego, co dobre. Wielokrotnie zastanawiały mnie niekiedy pełne oburzenia reakcje ludzi, wykrzykujących „jedzmy tylko to co polskie”,  a krytykujących sprowadzanie produktów z zagranicy. Dlaczego? Gdyż zakończywszy spór, w jakim udowadniali swoje racje,  szli na brazylijską kawę słodzoną cukrem trzcinowym z Mauritiusa, najchętniej z dodatkiem kardamonu i cynamonu z Indii. Na obiad, poza polskimi ziemniakami, marchewkami i buraczkami, chętnie jadali ryż tajski w warzywnym sosie curry, a włoska mozzarella najpyszniejsza była z prawdziwą grecką oliwą .  Ot, takie tam sobie proste spostrzeżenia, wiecznie analizującego umysłu.





OWOCE GOJI - Egzotyczny owoc goji to jeden z tak zwanych superowoców, cenionych obecnie na całym świecie ze względu na wyjątkowe wartości odżywcze i silne właściwości antyoksydacyjne.
Goji (Lycium barbarum), inaczej kolcowój szkarłatny, jest dziko rosnącą rośliną. Występuje w Tybecie, Chinach (Lycium chinense), Mongolii i Indiach.
Owoce goji są znane i cenione w tradycyjnej medycynie tybetańskiej i chińskiej od ponad 2 tysięcy lat. Uznawano je za środek poprawiający wzrok, funkcjonowanie wątroby, płuc i nerek, wzmacniający odporność, usprawniający krążenie i wspomagający wytwarzanie plemników. Stosowano je również jako lek przy dolegliwościach reumatycznych oraz do oczyszczania krwi, wzmacniania oczu, mięśni i kości.

Nazywane „owocami długowieczności”, są bogate w składniki odżywcze, między innymi w naturalne antyoksydanty, pełnowartościowe białko w postaci 19 aminokwasów, polisacharydy i monosacharydy, mikroelementy – minerały śladowe (wapń, miedź, german, cynk, żelazo, magnez, fosfor, selen), nienasycone kwasy tłuszczowe, fitosterole, witaminy (w tym 6 podstawowych – A, B1, B2, B6, C, E). Zawartością karotenoidów (beta-karotenu) przewyższają marchew, żelaza – szpinak, witaminy C – pomarańcze, a białka – pszenicę.


BANANY - zawierają wszystkie niemal składniki, niezbędne dla rozwoju organizmu człowieka. Każde 100 gramów tego owocu dostarcza 100 kalorii, a nieznane u nas suszone banany mają wartość kaloryczną wyższą niż wołowina. W ich masie znajduje się 22–25 procent skrobi, która w procesie dojrzewania zamienia się w łatwo przyswajalny cukier.

Banany dostarczają człowiekowi większości potrzebnych dla zdrowia minerałów w dostatecznych ilościach – a więc wapnia, fosforu, fluoru, magnezu – oraz licznych witamin, takich jak C, B1, B2, B12, A, E. Banany zawierają również nieco witaminy D, bardzo istotnej w tym całym zestawie, ponieważ ma ona właściwości wiązania bananowego wapnia w organizmie ludzkim. Odkryto ostatnio, że w bananach znajdują się także związki hormonalne, jak serotonina i norepinefryna, będące regulatorami ludzkiego systemu nerwowego.

Przy zakupie bananów nie należy unikać tych, które mają czarne plamki na skórce. Wiele osób niesłusznie traktuje je jako oznaki psucia się owocu, co nie odpowiada rzeczywistości. Najsmaczniejsze i najpożywniejsze odmiany mają właśnie skórki z czarnymi plamkami, co nie ma żadnego związku ze stanem owocu. Do natychmiastowego spożycia należy wybierać owoce dojrzałe, szczególnie jeśli przeznaczone są dla dzieci lub osób chorych. W tych bananach skrobia przekształcona jest już w cukier, co zresztą następuje również przy dojrzewaniu owoców zielonkawych w warunkach odpowiedniego przechowywania ich w domu.


CYTRYNY - Cytryny i podobne do nich limetki, znane też jako limonki (mniejsze od cytryn, o cieńszej, zielonej skórce, a także bardziej zielonym i aromatycznym miąższu) mają odświeżający, kwaśny smak i delikatny aromat. Najważniejszą ich zaletą jest duża zawartość witaminy C i P. W 100 g soku z cytryny jest około 30 mg witaminy C, to minimalna dawka, jakiej codziennie potrzebuje człowiek do prawidłowego funkcjonowania. Zapotrzebowanie na witaminę C bardzo się zwiększa, jeżeli jesteśmy przeziębieni lub przeżywamy silne emocje i jesteśmy zdenerwowani.
Do jej właściwego przyswajania potrzebna jest witamina P. Najwięcej tej witaminy znajduje się w albedo, białej błonce otaczającej owoce cytrusowe.
Cytryny zawierają również potas, magnez, wapń, niewielkie ilości sodu, żelaza, fosforu i siarki oraz witaminy B1 i PP. Cytryny w naszym organizmie działają zasadotwórczo.


OLEJ KOKOSOWY - Olej kokosowy jest naturalnym antybiotykiem. Działa antybakteryjnie oraz pomaga zwalczać grzybicę i trądzik. Zmiękcza i nawilża skórę lepiej niż niejeden dobry krem. Codzienne płukanie jamy ustnej tym olejem przyczynia się do wybielenia zębów i wzmocnienia dziąseł.
Owoce drzewa kokosowego są bogatym źródłem witaminy C, minerałów, cukrów oraz kwasów tłuszczowych. Zawierają również dużo żelaza oraz potasu. Najbardziej cenionym ich składnikiem jest olej kokosowy, wytwarzany ze śmietanki, która zbiera się na powierzchni mleczka kokosowego. Można go również pozyskiwać z kopry – wysuszonego, twardego miąższu. Dzięki molekułom tłuszczu ma on znakomite właściwości lecznicze i jest uznawany za najzdrowszy ze wszystkich dostępnych olejów.

Olej kokosowy ma wszechstronne zastosowanie w medycynie. Dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych przyspiesza spalanie tłuszczu oraz obniża ryzyko chorób serca i miażdżycy. Poprawia wytrzymałość organizmu i jest źródłem łatwo przyswajalnej energii. Jednym ze składników oleju kokosowego jest kwas laurynowy o właściwościach przeciwbakteryjnych i antywirusowych, dlatego doskonale się on sprawdza w przypadku grypy, opryszczki, wrzodów, zapalenia dróg moczowych i chorób przyzębia. Zabija również grzyby powodujące pleśniawki i grzybicę skóry. Olej kokosowy stosowany zewnętrznie łagodzi stany zapalne, takie jak na przykład trądzik. Chroni przed chorobami wątroby i nerek oraz wspomaga funkcje tarczycy. Zapobiega przesuszaniu i łuszczeniu się skóry głowy, a jednocześnie wzmacnia cebulki włosa i zapobiega ich wypadaniu. Dzięki obecności witaminy E oraz przeciwutleniaczy, olej kokosowy idealnie nawilża i uelastycznia skórę.







1 komentarz:

  1. Witam :)...małe sprostowanie należy się czytelnikom ...Jagody Goji to Lycium chinense !!!!!! Jagody lycium barbarum są identyczne,trudno je odróżnić ,a mogą powodować zatrucia przypominające jelitówkę.

    OdpowiedzUsuń